Ekstremalna Droga Krzyżowa - EDK 2019

Kościół XXI wieku czy ma coś do zaproponowania dla ludzi XXI wieku? Czy wiara nie rozmija się czasem od potrzeb ludzi? Czego czegoś jeszcze dzisiaj potrzebuje człowiek, kiedy wokół siebie ma najnowszą technologię, ma zapewnione podstawowe potrzeby i ma prawie nieograniczone możliwości?
Myliłby się ten, który jednoznacznie chciałby powiedzieć, że człowiek współczesny jest pozbawiony duchowości. Jest raczej odwrotnie, człowiek niejednokrotnie chce wyprzeć to co duchowe, bo jest dla niego to trudne. Ewentualnie wypełnia ducha czymś, co ma wyciszyć niepokój i pustkę, ale nigdy nie jest to całkowite. To tylko zepchnięcie pewnych rzeczy do podświadomości.
Są jednak dzisiaj ludzie, którzy nie próbują zagłuszać swojego wnętrza, a wychodzą mu naprzeciw, szukając odpowiedniej przestrzeni. Miejsca, w którym łatwiej będzie odnaleźć odpowiedź na wiele nurtujących pytań, a nawet więcej by odnaleźć Boga, którego pragną spotkać. O takim odczuwaniu pisał już żyjący w IV/V wieku św. Augustyn w „Wyznaniach”, że niespokojne jest serce człowieka dopóki nie spocznie w Bogu. A dzisiaj ile to osób śledzi poczynania youtubera o. Adama Szustaka (Langusta na palmie), na którego rekolekcjach kościoły pękają w szwach, ile osób szuka ratunku w rekolekcjach z postem Daniela, ile osób wyjeżdża w odosobnione miejsca? A także zachwyca się EDK, czyli Ekstremalną Drogą Krzyżową. W 2018 roku było to ok. 80 tys. osób.
Również ta ostatnia propozycja nowej duchowości ma miarę XXI wieku już po raz drugi mogła zaistnieć w Krotoszynie. W homilii na Mszy Świętej 12 kwietnia w Farze rozpoczynającej Ekstremalną Drogę Krzyżową, zastanowiły mnie słowa z Ewangelii „I powtórnie [Jezus] udał się za Jordan, na miejsce, gdzie Jan uprzednio udzielał chrztu, i tam przebywał. Wielu przybyło do Niego (…)” (j 10,40-40a). Zawsze niektórzy ludzie wychodzili z zaludnionych obszarów i udawali się na miejsca odosobnione i tam prowadzili ascetyczne życie. Przykładem tego był św. Jan Chrzciciel patron krotoszyńskiej Fary. Żył na pustyni, ubrany był w wielbłądzią skórę, żywił się miodem i szarańczą. Wydawać by się mogło, że będzie sam wiódł takie życie, a jednak ludzie tam do niego przychodzili, słuchali jego czasem trudnych słów i przyjmowali chrzest nawrócenia. Dlaczego? Ponieważ ludzi zawsze fascynuje RADYKALIZM i w nim widzieli nadzieję na odkrycie głębszego sensu dla swojego życia. To samo możemy odkryć w Jezusie, kiedy widzimy Go oddalającego się na modlitwę. Widać to w historii Kościoła szczególnie wówczas, kiedy kształtowały się ruchy pustelnicze, a potem życie zakonne. To tam ludzie szukali pomocy i wskazówek. Szczególnym przykładem radykalizmu jest między innymi św. Franciszek, który odmienił Europę, ale zaczął od siebie i tym zafascynował innych, którzy poszli za nim.
My ludzie XXI wieku jesteśmy tacy sami, mimo że okoliczności życia są inne. Trochę zapomnieliśmy o ascezie, ale o jej potrzebie nie jesteśmy wstanie zapomnieć, dochodzi do nas innymi drogami. W ten kontekst wpisuje się EDK – taka współczesna asceza. Jak bowiem inaczej określić idee EDK samotność, milczenie, zmęczenie, noc, zimno, droga 40 km, cisza, zmaganie się z samym sobą, rozważanie… To zadziwia i pociąga ludzi i ci, którzy poszli zachęcają następnych. Tak można spojrzeć na ten ruch, ten rodzaj duchowości, który rozszerza się w naszym kraju, ale i na całym świecie. I chociaż ludzie robią nawet trudniejsze rzeczy, to w tym momencie trzeba spojrzeć na motywację – zmagam się z sobą by spotkać Boga.
Pewnie to trochę określa tych wszystkich, którzy w tym roku wyruszyli na EDK. W krotoszyńskim rejonie było to ok. 140 osób (nie wszyscy musieli się zapisać), a do celu, którym było sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Lutogniewie dotarło ok. 100 osób. Wyruszyliśmy indywidualnie po Mszy Świętej po godz. 21, a pierwsi uczestnicy na miejscu byli przed godz. 6 rano. Ilu osiągnęło cel wewnętrzny, to już jest trudne do zmierzenia i zweryfikowania. Czasem od razu myśli się, że to nic nie dało, ale z czasem dostrzega się owoce tej drogi. Czasem ktoś nie doszedł do celu, ale coś w nim zostało złamane, coś w sobie osiągnął. Ludzie z EDK to ci, którzy chcą zmierzyć się z sobą, chcą zobaczyć, że nie są bogami, bo brak im sił, pojawia się strach, pustka, ograniczoność, by to pomogło w spotkaniu z nieograniczonym, ale kochającym Bogiem.
W tym roku była możliwość wyruszenia na dwie trasy. Zeszłoroczną czerwoną Bł. Michała Kozala (46km) , która przypomina nam o biskupie z naszej ziemi, a który przeszedł jedną z najbardziej ekstremalnych dróg, jaką można przejść w życiu, bo zakończona męczeństwem. Trasa przebiegała przez większość parafii dekanatu krotoszyńskiego. Druga zielona Świętych Męczenników (nowa), jak mówili uczestnicy, choć krótsza (41 km) to wcale nie łatwiejsza. Biegła w większości przez drogi leśne i polne. Nazwa nawiązuje do wagi męczeństwa w Kościele, do radykalności życia wiarą aż do oddania życia. Krotoszyn ma parafie, których patronami są męczennicy św. Jan Chrzciciel (ścięty), św. Piotr (ukrzyżowany do góry nogami), św. Paweł (ścięty mieczem), św. Andrzej Bobola (zamęczony nieludzkimi torturami), bł. Michał Kozal (uśmiercony zastrzykiem w obozie koncentracyjnym w Dachau), a po drodze jedna ze stacji była przy kościele św. Macieja Apostoła w Trzebicku (najprawdopodobniej ukamienowany). Kościół nigdy nie rozpaczał nad śmiercią świadka wiary – męczennika, a wręcz przeciwnie na niej się opierał i to jego radykalność wzbudzała nową gorliwości nowy zapał w głoszeniu Ewangelii. Wśród uczestników takie pragnienia były widoczne.
Ks. Jacek Stryczek we wprowadzeniu do EDK wspomniał, że na początku chrześcijaństwo nie miało kościołów, mediów, uczelni, wykształconych księży, czy też pieniędzy a niesamowicie się rozwijało. Dzisiaj natomiast mamy kościoły, media, uczelnie, wykształconych księży, pieniądze a jest nas przynajmniej w Europie coraz mniej. Dlaczego? Tamci ludzie byli „fajni” dzięki łasce Boga. Inni chcieli z nimi spędzać czas i być podobnymi do nich. Tego potrzeba i dzisiaj by wiara mogła się roziwjać.
Kościół XXI wieku, takie było hasło tegorocznej EDK, to Kościół, w którym człowiek może odnaleźć przestrzeń na spotkanie z Bogiem i może znaleźć ludzi, którzy go zachwycą i z nimi będzie mógł wzrastać. To Kościół, który ma stwarzać warunki do współczesnej ascezy, która pozwoli na mistyczne przeżycia i doświadczenie obecności kochającego Boga. Choć wydaje się, że człowiek zapomina o Bogu, to jednak Bóg nie zapomina o człowieku, a nawet o sobie przypomina i do siebie zaprasza różnymi drogami i w różnym czasie. Słyszałem już wiele świadectw o przemianie, które dokonały się dzięki EDK i to jest motywacją do tego, by taką przestrzeń na spotkanie z Bogiem dawać. Choćby jednej osobie miałoby to pomóc to warto.
EDK jest zaplanowane jako wspólne wydarzenie raz w roku, to można na nie wyruszyć w każdym dniu całego roku, trzeba mieć tylko chęci i odpowiednio się przygotować. Potrzebne materiały ciągle są na dostępne na stronie internetowej i w aplikacji telefonicznej. Każdy to duchowe wydarzenie może również współtworzyć – może stworzyć nową trasę, może wskazać pewne niedociągnięcia, może dać jakąś wskazówkę. Dziękuję tym, którzy w tym roku przygotowywali się do tego przedsięwzięcia, a była to kilkuosobowa grupa, jak również wszystkim uczestnikom.
„Ekstremalna Droga Krzyżowa jest bramą. Jeśli przez nią przejdziemy, możemy znaleźć życie w obfitości” (ks. Jacek Stryczek – Wstęp).
Do zobaczenia na duchowej drodze.
Ks. Daniel Zarębski



« powrót

 




Msze święte

Niedziela: 6.30, 7.30, 9.00, 10.30, 12.00, 16.00, 19.00(od IX do V), 20.00 (od VI do VIII)

Dni powszednie: 6.30, 8.00, 18.30

Adoracja: Wystawienie Najświętszego Sakramentu w dni powszednie od 8.30 do 18.30; niedzile i święta od 13.00 do 16.00
 

Spowiedź święta

W godzinach Mszy św. 

soboty od 16.00 do 17.00
pierwszy czwartek miesiąca od 18.00 do 19.00

pierwszy piątek miesiąca od 15.00 do 17.00 i od 18.00 do 19.00
 

Biuro parafialne

Godziny otwarcia: poniedziałek - 9.00-12.00
i 16.00-17.00; 19.00 (dla narzeczonych)
wtorek - sobota 9.00-12.00

 

Komentarz do Ewangelii

 

Caritas

Specjalistyczne łóżka, wózki inwalidzkie i chodziki są do wypożyczenia w godzinach urzędowania biura parafialnego -

od poniedziałku do soboty w godz. od 9.00 do 12.00.

 

Indywidualne umówienie terminu i godziny odbioru sprzętu - tel. nr 62 725 29 03 (biuro parafialne).